#calapolskaspiewawdomu

Początek: 2020-05-25 Koniec: 2020-07-31
#calapolskaspiewawdomu to akcja, która została wymyślona spontanicznie w ramach walki z pandemią koronawirusa, ale jej efekty zostaną z pewnością na długo i będą służyły wielu ludziom - od przedszkolaków do seniorów, tak w miastach jak i we wsiach, a także za granicą, ponieważ wieść rozchodzi się wśród Polonii w różnych krajach.

W ramach akcji dyrygenci chóralni z całej Polski przygotowali utwory ze zbioru "Płynie pieśń nasza" J. Powroźniaka wydanego przez PWM w latach siedemdziesiątych, zawierającego ponad 100 piosenek, które teoretycznie zna każdy Polak. W praktyce z tym jest różnie i mamy wrażenie, że wszystkie te piosenki znał tylko sam autor opracowań, ale akcja #calapolskaspiewawdomu jest właśnie po to, żeby je spopularyzować, szczególnie wśród młodszego pokolenia.

Chcielibyśmy nauczyć ludzi śpiewać piosenki na głosy, co jest umiejętnością zamierającą. W obecnych okolicznościach jednak może dałoby się ją wskrzesić, szczególnie, że materiały instruktażowe są przygotowane przez profesjonalistów w taki sposób, jak prowadzą próby swoich chórów: najpierw śpiewany jest pierwszy głos, potem drugi, potem trzeci, a na końcu słychać, jak brzmią wszystkie trzy głosy razem. Na to wszystko nałożone są nuty z tekstem, co bardzo ułatwia naukę, nawet osobom, które nie znają nut. To dobra okazja, żeby się oswoić z zapisem nutowym, który w szkołach jest traktowany po macoszemu i dla większości społeczeństwa stanowi czarną magię.

Chodzi o to, żeby "odkopać" polskie pieśni towarzyskie. Wiele osób nie zna ich wcale i spotka się z nimi po raz pierwszy w formie, która umożliwi ich łatwą naukę. A jak ktoś umie już pierwszy głos, to będzie mógł go sobie zaśpiewać z drugim lub z trzecim, albo drugi z pierwszym itd. Materiał jest przeznaczony dla ludzi, którzy po prostu lubią śpiewać - nie trzeba mieć żadnego specjalistycznego wykształcenia ani przygotowania, żeby zacząć to robić.

Projekt jest koordynowany przez Chórtownię, która jest fundacją działającą pro publico bono. Nie jest to projekt finansowany przez kogokolwiek, tylko spontaniczny pomysł w odpowiedzi na pandemię koronawirusa. Wszystkie filmiki powstały "w czynie społecznym", za co składamy głęboki ukłon wszystkim zaangażowanym w projekt dyrygentom - tylko tak możemy docenić ich fantastyczną pracę! Swoje nagrania przysłały już dyrygenci z Warszawy, Chorzowa, Wrocławia, Rudy Śląskiej, Krakowa, Piekar Śląskich, Gliwic, Zabrza, Katowic, Tarnowskich Gór, Lublina, BIałegostoku, Czeskiego Cieszyna, Niemcza pod Bydgoszczą, Głuchołazów, Gorlic, Połczyna-Zdrój i Szczecina.

Polskie Wydawnictwo Muzyczne udzieliło Chórtowni zgody na wykorzystanie zbioru, za co jesteśmy bardzo wdzięczni. Wiemy, że każdy z dyrygentów, którzy biorą udział w projekcie mógłby przygotować swoje opracowanie, ale chodziło nam o to, żeby to było coś, co wszyscy znają, a niektórzy mają poupychane po biblioteczkach. Już podczas przyjmowania zgłoszeń od dyrygentów wyszło, że to założenie jest prawdziwe, ponieważ kilkoro z nich posiada tę pozycję w swoich zbiorach. Przypuszczamy, że wśród osób, które natkną się na te filmiki w sieci, też będzie sporo takich, które mają ten śpiewnik u siebie w domu.

Przeglądasz Archiwum